adaptacja dziecka do żłobka

Adaptacja dziecka do żłobka

Decyzja zapadła. Być może nie była łatwa, ale to już postanowione. Dziecko idzie do żłobka… Teraz Rodzicu musisz zmierzyć się z własnymi emocjami, bo one są kluczowe dla przebiegu adaptacji w placówce. Adaptacji, czyli procesu przystosowania się do sytuacji i nowego środowiska, w tym przypadku żłobka. Jak przygotować dziecko? Omówiliśmy dla Was, jak powinna wyglądać adaptacja dziecka do żłobka.

Zanim jednak do niej przejdziemy ważny apel: decyzja, którą jako Rodzice podjęliście jest najlepszym, co w danym momencie mogliście zrobić dla siebie i swojego dziecka. Czas z rodzicem jest dla Malucha czasem bardzo wartościowym, jednak nie warto demonizować opieki instytucjonalnej. Każda z tych form ma swoje zalety. Sęk w tym, by z tych zalet potrafić skorzystać.

Ale od początku…

Wszystko sprowadza się do przywiązania. Okres trzech pierwszych lat życia dziecka jest czasem, gdy w małym człowieku szczególnie intensywnie kształtuje się obraz świata, który może być przez niego postrzegany jako bezpieczny lub niebezpieczny. Obraz ten warunkują reakcje rodzica. Niezwykle istotne jest już od pierwszych chwil życia dziecka adekwatne reagowanie na jego potrzeby. Nie ma tu więc miejsca na dopuszczanie do wypłakiwania się dziecka, na trenowanie w samodzielnym zasypianiu, na odmawianie noszenia i przytulania… Pozytywne reakcje głównego opiekuna prowadzą do wytworzenia się bezpiecznego stylu przywiązania, a więc tego, który jest najbardziej pożądanym i pomaga w adaptacji żłobkowej.

Dobra wiadomość jest taka, że z opiekunem w żłobku dziecko też może nawiązać pozytywną więź pozwalającą mu z radością eksplorować świat.

A teraz garść praktycznych informacji:

Znajdź miejsce, które będzie Wam odpowiadać – adaptacja dziecka do żłobka będzie prostsza

Poznaj placówkę, w której Twoje dziecko ma spędzać kilka godzin dziennie. Spotkaj się z dyrekcją, porozmawiaj o filozofii, o stosowanych metodach, o organizacji dnia,
o wyżywieniu. Przyjdź na miejsce i zobacz, jak wyglądają wnętrza- czy są bezpieczne, zadbane, czyste, wyposażone w dobrej jakości zabawki. Zapytaj o zajęcia dodatkowe, które jak sama nazwa wskazuje, powinny być dodatkiem. Przeładowany harmonogram dnia nie jest tym, czego potrzebuje dziecko. Najważniejsza jest relacja. To ważne kwestie, których znajomość może pomóc w podjęciu decyzji. Rozmowa ma wielką moc- wykorzystaj ją.

Dajcie sobie czas – adaptacja dziecka do żłobka to trudny proces

Każde dziecko jest inne i inaczej będzie też reagować na wielką zmianę w jego życiu, którą jest pójście do żłobka. Proces adaptacji to nie zawody. Szukaj miejsca, gdzie podejście do adaptacji jest elastyczne i uwzględnia potrzeby dziecka i możliwości rodzica. To wcale nie musi być tak, że grupa Maluszków przekracza we wrześniu próg sali, ma trzy dni, żeby się przyzwyczaić i adaptacja się kończy. Początki mogą wyglądać inaczej. Ustalcie z dyrekcją, kiedy pojawicie się w żłobku. Współpracujcie ze sobą. Bądźcie uważni. Nie spieszcie się.

Przygotuj dziecko na zmianę

Przemilczenie trudnego tematu nie jest rozwiązaniem. Postaw na rozmowę- opowiadaj dziecku o żłobku, odpowiadaj na jego pytania, czytajcie książeczki na ten temat. Możecie też tak planować swoje spacery, by mijać budynek placówki i móc się oswajać z faktem, że będzie to nowe miejsce do codziennych zabaw. Jest wiele możliwości, by ułatwić dziecku zrozumienie nowej sytuacji. Jeśli to możliwe- poznaj opiekunki, które będą spędzać czas z grupą Waszego dziecka. Mów o nich dziecku używając ich imion. Pozwoli to Maluchowi oswoić się z myślą, że pojawi się inny dorosły, na którego wsparcie będzie mógł liczyć.

Zadbajcie o swoje emocje – adaptacja dziecka do żłobka jest trudna również dla rodziców

Zarówno Twoje emocje Rodzicu, jak i emocje dziecka. Nazwij je i przyjrzyj się sobie.
Z zasady dorosły lepiej niż dziecko potrafi kontrolować i rozumieć swoje stany emocjonalne. W praktyce jednak są sytuacje, które są trudne do przeżycia.

Warto mieć świadomość, że Maluchy odbierają i powtarzają nasze emocje. Jeśli więc w momencie rozstania przed salą będziesz wystraszony, kurczowo trzymający dziecko i powtarzający bez przekonania „będzie fajnie, zobaczysz” bądź pewny, że dziecko za sprawą tzw. neuronów lustrzanych w momencie przejmie Twoją niepewność.

Oddanie własnego dziecka pod opiekę obcych wymaga ogromnego zaufania wobec nich. Jeśli świadomie wybrałeś odpowiednią placówkę powinno być Ci nieco łatwiej. Z drugiej jednak strony dajcie sobie przestrzeń na przeżywanie smutku, tęsknoty, żalu… Choć są to emocje trudne, zmierzenie się z nimi potrafi być wielce oczyszczające.

Dotrzymuj słowa – adaptacja dziecka do żłobka będzie dzięki temu prostsza

„Mama zaraz wróci”. Jak wiele razy na żłobkowym korytarzu słyszeliśmy te słowa. Co jednak one znaczą dla dziecka? Nie wiemy, bo jest to zależne od wielu czynników. Zamiast używania sformułowań „za chwilę”, „niedługo” i znikania na wiele godzin wyznacz konkretne wydarzenia dnia codziennego, które pozwolą dziecku orientować się w czasie. „Przyjdę po Ciebie po obiedzie” jest znacznie konkretniejszym komunikatem i dziecku łatwiej kontrolować to, co może nastąpić. I co najważniejsze: wywiązuj się z obietnic danych dziecku, inaczej mocno zachwieje się jego poczucie bezpieczeństwa, a tego chcemy uniknąć.

Pozwól dziecku być dzieckiem na miarę swojego wieku

Nie staraj się za wszelką cenę nauczyć dziecka picia z kubeczka, samodzielnego jedzenia, spania o konkretnej porze, sikania do nocnika nawet jeżeli tak „nakazał” żłobek. Każde dziecko rozwija się inaczej, ma inne potrzeby i predyspozycje. Przyspieszanie rozwoju, zamiast pomagać- szkodzi. Zadbaj, by placówka, w której znajdzie się Twoje dziecko szanowała indywidualność i umożliwiała naturalny rozwój. Jeśli instytucja i rodzice będą ze sobą współpracować, stworzą atmosferę wsparcia i zrozumienia, których dziecko tak bardzo potrzebuje.

Daj dziecku coś, co pozwoli mu czuć się bezpiecznie

Może to być ulubiony pluszak, samochodzik albo pielucha pachnąca domem. Mała rzecz, a w trudnych momentach potrafi zdziałać cuda. Dodatkowo zadbaj, aby po przyjściu ze żłobka poświęcić dziecku dużo uwagi. Niech nie ma poczucia, że żłobek oddala go od rodziców. Możecie kontynuować tematy realizowane w danym dni, bawić się wspólnie lub przytulać się bez ograniczeń. Sami wiecie, co Wam potrzebne.

Podsumowując, należy powiedzieć, że każda adaptacja jest inna. Że każde dziecko jest inne. Że każdy rodzic inaczej przeżywa rozłąkę z dzieckiem. I że nie ma w tym nic złego.

A jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tym, jak wygląda adaptacja dziecka do żłobka BeBaby i jak wykorzystywana jest metoda tzw. kręgu bezpieczeństwa– napiszcie do nas. Chętnie podzielimy się swoim doświadczeniem w tym zakresie.

 

Sylwia Kozub-Szewczyk

dyrektor BeBaby,pedagog

Dziecko patrzące w górę

Początki dziecka w żłobku

Pierwsze dni w żłobku są dla malucha nowym doświadczeniem i dużą zmianą w życiu. Z pewnością dla rodziców także jest to stresująca sytuacja, ponieważ od teraz ich pociecha przez kilka godzin dziennie będzie przebywać pod opieką nowych opiekunów. Jednak istnieją sposoby, aby początki dziecka w żłobku przebiegały przyjaźnie. Specjalne metody pozwalają zminimalizować stres adaptacyjny i pomóc dziecku w przystosowaniu się do żłobka.

Początki w żłobku zacznij od wspólnych wizyt

Bardzo ważne jest, aby przed podjęciem decyzji o wyborze placówki zapoznać się z metodami pracy kadry oraz poznać pracowników. To pozwoli Ci sprawdzić, czy pomiędzy Tobą a opiekunami istnieje porozumienie i akceptacja. Poza tym, przychodząc do żłobka z dzieckiem, możesz go oprowadzić po pomieszczeniu, pokazując, gdzie znajdują się miejsca takie jak toaleta, czy sala zabaw. Kiedy maluch zobaczy, że nie jest to dla Ciebie obce miejsce, poczuje się pewniej.

Kolejnym krokiem jest wizyta w placówce razem z dzieckiem. Powinna ona przebiegać w spokojnej atmosferze. Podczas pierwszych wizyt przebywaj w pobliżu, tak aby dziecko mogło w każdej chwili odszukać Cię wzrokiem. Pierwsze wizyty nie muszą być długie. Wystarczy choćby godzina, jednak należy je stopniowo wydłużać.

Uwierz w samodzielność dziecka

Pamiętaj, że pozytywne nastawienie rodziców udzieli się dziecku. Dlatego przedstaw maluchowi wizję pobytu w żłobku jako coś przyjemnego. Poza tym nie żegnaj się zbyt długo. Naprawdę nie warto. Im dłużej będzie to trwało, tym bardziej Twoja pociecha będzie oczekiwała, że jednak nie zostanie sama w placówce.

Aby mieć kontrolę nad całą sytuacją, rozmawiaj z opiekunkami dziecka na temat jego zachowania po Twoim wyjściu. Bądź otwarta na krytykę i nie zakładaj z góry, że zawsze postępujesz we właściwy sposób. Oczywiście znasz swoją pociechę lepiej, niż ktokolwiek inny, ale zaufaj pedagogicznej wiedzy kadry. Jeśli maluch ma problemy z adaptacją, z pewnością podpowiedzą Ci, co można zrobić, aby początki w żłobku przebiegły łagodniej.

Miejscem, w którym Twoje dziecko ma szansę na zrozumienie i opiekę na najwyższym poziomie są żłobki BeBaby zlokalizowane w Krakowie. Metody pracy oparte są na metodzie Porozumienia Bez Przemocy (NonViolent Communication), dzięki czemu możesz mieć pewność, że Twoja pociecha będzie traktowana z empatią, a jej potrzeby zostaną szybko zauważone.

Dzieci w przebraniach superbohaterów

Adaptacja, czyli przełom w rozwoju dziecka!

Dzieci rozwijają się niezwykle szybko. Poznają świat za pomocą wszystkich zmysłów, zdobywają coraz to nowe umiejętności oraz zyskują kolejnych przyjaciół. Adaptacja często jest przełomowym krokiem rozwojowym dla maluchów i zdecydowanie dla każdego z nich jest nową sytuacją, która ma wpływ na całą rodzinę.

Uczucia rodziców a adaptacja

Mówiąc o adaptacji, nie można zapominać o rodzicach. W dorosłych także kłębi się wiele różnych emocji. Najczęściej jest to pomieszanie strachu, niepewności i wątpliwości. Jednak rozterki nie powinny wziąć góry nad pozostałymi uczuciami, które powinny być obecne w tak ważnym dniu. Obawy o bezpieczeństwo pociechy w żłobku są całkowicie normalną reakcją i nie należy się za nie obwiniać.

Czy jednak może być inaczej? Czy odprowadzając dziecko do żłobka rodzice mogą mogą mieć bardziej pozytywne nastawienie?

Początki zawsze są trudne, ale należy skupiać się na dobrych stronach sytuacji i szukać optymistycznych oznak.
Obserwacja pracy kadry placówki z pewnością pozwoli nabrać zaufania do opiekunów. Warto też śledzić postępy dziecka w radzeniu sobie w nowej sytuacji. Maluch zaczyna mieć swoje pierwsze kontakty społeczne, co zdecydowanie jest krokiem milowym w jego rozwoju. To ma z kolei znaczenie w przyszłości, ponieważ psychologowie twierdzą, że wywiera wpływ na dalsze funkcjonowanie w świecie.
Prawidłowo przeprowadzona adaptacja z pewnością będzie miała korzystny wpływ na rozwój malucha.

O czym warto pamiętać podczas adaptacji?

Przede wszystkim trzeba przedstawić żłobek jako miejsce przyjazne dziecku. Wtedy pociecha będzie wiedziała, że przebywanie w nim powinno być przyjemne. Jeśli maluch wyczuje, że taka placówka wyzwala w członkach rodziny pozytywne emocje, to z pewnością stworzy w swojej głowie podobny obraz. Kolejnym krokiem do łagodnego przejścia procesu adaptacji jest oswojenie się sytuacją. Rodzice powinni dać sobie i dziecku czas na przyzwyczajenie się do innego rytmu dnia i wypracowania nowych przyzwyczajeń. To kolejna okazja, aby poznać siebie nawzajem po raz kolejnych. Chociaż rozłąka nie jest łatwa, warto zaufać opiekunom i skupić się na pozytywach sytuacji. Żłobki mają wiele zalet. Pozytywnie wpływają na rozwój dziecka oraz pomagają mu odkrywać świat. Dzięki temu maluch ma szansę na zdobycie wielu cennych umiejętności.

Niemowlę i cymbałki

Dlaczego warto wybrać żłobek?

Dlaczego warto wybrać żłobek?

Pierwsze miesiące życia dziecka to dla rodziców jeden z najpiękniejszych okresów ich egzystencji. Wielu rodziców zastanawia się wtedy, dlaczego warto wybrać żłobek, zamiast zostać z dzieckiem dłużej w domu. W końcu, jest to czas budowania mocnej więzi, poznawania nowych emocji, uczenia się nowych rzeczy o sobie samym i o tej małej istotce, która pojawia się w domu. Zmęczenie, niewyspanie czy inne, niekomfortowe odczucia tracą na znaczeniu w obliczu pierwszego uśmiechu i wzroku skupionego na twarzy rodziców. Liczy się każda chwila spędzona razem i wzajemne doświadczanie codziennej radości.

Kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu kobiety częściej poświęcały swoją pracę zawodową na rzecz wychowywania dzieci i opiekowania się domem. Teraz styl życia zmienił się diametralnie. Po okresie urlopu macierzyńskiego świeżo upieczone mamy najczęściej chcą wracać do swoich miejsc pracy lub szukają nowego zatrudnienia. Cała rodzina staje wówczas przed trudnym wyborem dotyczącym tego, pod czyją opieką powinno znaleźć się dziecko. Babci, opiekunki czy żłobka? Ten wybór nie jest łatwy i należy rozważyć wiele czynników, które będą miały wpływ na dalsze funkcjonowanie dziecka. Mamy powinny też pamiętać o tym, że dziecko jest szczęśliwe wtedy, gdy ona jest zadowolona z siebie i realizuje swoje zamierzenia.

Opieka babci

Babcia jest dla wnuków jedną z najukochańszych osób na świecie. Potrafi rozpieszczać jak nikt inny i ulegać namowom maluchów czy starszaków. To z nią wiążą się piękne wspomnienia z dzieciństwa, które zostają na zawsze. Babciom trudno jednak zachować obiektywizm, jeśli chodzi o opiekę nad dzieckiem i jego wychowanie. Ich zachowanie jest ukierunkowane przede wszystkim bezgraniczną miłością, która umie przymykać oko na wiele spraw.
Bywa też często tak, że babcie są nadopiekuńcze i trudno temu zaprzeczyć. Kochają swoje wnuki nad życie i czasami trudno jest im zaakceptować to, że rodzice mają inną strategię wychowawczą niż ta, która sprawdzała się dziesiątki lat temu.
Nadopiekuńczość potrafi być prawdziwą zmorą nie tylko dla młodych mam i ojców. To również nic dobrego dla samego dziecka. Rozpierająca energia, chęć poznawania świata i konieczność jego pełnego eksplorowania bywają tłumione już w zarodku. To dziecko musi samo sobą doświadczać nowych rzeczy – po to, żeby móc w pełni uczestniczyć w każdej sferze życia.

Niania

Drugą opcją przy wyborze opieki nad dzieckiem jest niania. W tym przypadku należy pamiętać, żeby nie była to przypadkowa osoba. Jej wybór powinien być poprzedzony długą rozmową, poruszającą najważniejsze dla rodziców kwestie oraz obserwacją jej pracy. Warto współpracować z nianiami, które posiadają specjalistyczne wykształcenie oraz mają doświadczenie w swoim zawodzie. Przydatne będą tutaj na pewno pozytywne referencje od innych rodziców czy opinie znajomych. Niania przejmuje zazwyczaj opiekę nad dzieckiem w momencie, gdy rodzice wychodzą do pracy.
Przez kilka godzin dziennie jest osobą, której zadanie skupia się na opiece i zaspokajaniu podstawowych potrzeb malucha oraz dbaniu o jego prawidłowy rozwój. Pytanie tylko – czy to wystarczy? Nawet najlepsza niania nie zastąpi dziecku kontaktów z rówieśnikami. Nie będzie bawiła się w taki sam sposób jak robią to, nie tylko równi wzrostem, ale i poziomem rozwoju, koledzy i koleżanki. Pod opieką niani dziecko niekoniecznie dowie się na czym polega naturalna rywalizacja i budowanie więzi społecznych z rówieśnikami.

Żłobek

Trzecią drogą opieki nad dzieckiem jest żłobek. Jest to miejsce, w którym dziecko ma okazję spędzać czas z rówieśnikami, ale też dziećmi młodszymi i starszymi. W dobrej placówce przebywa po opieką wykształconych pedagogów i opiekunów. Zespoły, które buduje się w żłobkach nigdy nie są przypadkowe. Dobór opiekunów odbywa się na podstawie restrykcyjnych kryteriów, dzięki którym rodzice mogą być spokojni, że ich dzieci przebywają w dobrym dla nich środowisku.
Opiekunowie, stanowiący zgrany zespół wzajemnie się obserwują i weryfikują swoją pracę. Dzięki takiej wzajemnej ewaluacji, mogą jeszcze lepiej wykonywać swoją misję, jaką jest nie tylko opieka nad dziećmi, ale również kształtowanie ich nowych umiejętności i włączanie dzieci w życie społeczne.

Dlaczego warto wybrać właśnie żłobek?

Bardzo często w żłobkach, oprócz podstawowej kadry opiekuńczej, rodzice mają dostęp do wykwalifikowanych psychologów, pedagogów czy logopedów. Może nie na co dzień, ale kilka dni w tygodniu obserwują dzieci, identyfikują ewentualne problemy czy wykluczają niepokojące sygnały. Ich praca polega na wspomaganiu prawidłowego rozwoju dziecka we wszystkich możliwych strefach. Odpowiednio dobrana kadra pedagogiczna i dodatkowa to klucz do sukcesu funkcjonowania dobrego żłobka.
W takim miejscu dziecko będzie czuło się bezpiecznie i komfortowo. Rodzice z kolei, nawet po trudnym dla nich czasie adaptacji, poczują zaufanie. Łatwiej będzie im się pozbyć wszystkich negatywnych emocji, które mogą pojawić się w sytuacji rozłąki z dzieckiem.

noworodek w ręczniku

Adaptacja jako przełomowy moment rozwojowy w życiu dziecka

Pierwszy dzień, pierwszy tydzień, pierwszy miesiąc. Nim każdy z rodziców się obejrzy, ich pociecha jest już w świecie kreatywności, zabawy i ciągłego rozwoju. Poznaje świat każdym swoim zmysłem, zdobywa nowe umiejętności, poznaje nowych przyjaciół – jednym słowem, rozpoczyna zupełnie nowy rozdział w swoim życiu. Nie ma znaczenia ile lat ma maluch – czy jest 6-miesięcznym niemowlęciem, czy 3-latkiem. Dla każdego z nich jest to zupełnie nowa sytuacja, z którą musi poradzić sobie tak naprawdę cała rodzina. Dlatego tak ważna jest dobra adaptacja.

Co bardzo często czują rodzice odprowadzając do żłobka swoje dziecko pierwszego dnia?

Ich uczucia można porównać do kalejdoskopu – są aż tak zróżnicowane. Adaptacja to okres gdzie strach, niepewność i niepokój przeplatają się z wątpliwościami co do słuszności wyboru. Rozterka, która pojawia się w sercach rodziców często przejmuje kontrolę nad pozostałymi emocjami, które powinny towarzyszyć temu ważnemu dniu w ich życiu. Wyrzuty sumienia i obawa o bezpieczeństwo dziecka to w wielu przypadkach emocje, które wręcz paraliżują mamę i tatę w momencie podejmowania decyzji o zaprowadzaniu dziecka do żłobka. Żadne z tych uczuć nie jest jednak bezpodstawne. Każdy kochający rodzic ma prawo ich doświadczać i nie powinien czuć się z tego powodu winny.

Czy jest jednak szansa na to, żeby było inaczej? Co innego mogą czuć rodzice odprowadzający do żłobka swoje dziecko pierwszego dnia?

Myśli rodziców nie muszą być zmącone niepokojem. Zastąpienie go zaufaniem i harmonią uczuć spowoduje, że dobrze poczują się nie tylko oni, ale i samo dziecko. Pierwsze dni w nowym miejscu mogą służyć temu, aby zbudować w sobie piramidę samych pozytywnych odczuć. Obserwacja pracy opiekunów, sposobów radzenia sobie w różnych sytuacjach, zachowań dziecka i jego naturalnego procesu przystosowywania się do nowego środowiska pozwolą swobodniej wejść w nowy rozdział życia. Ponadto, świadomość wpływu przebiegu procesu adaptacji na późniejsze kontakty społeczne dziecka będzie tutaj ogromnie ważna. Psychologowie podkreślają, że utrwalają się one na początkowym etapie rozwoju i oddziałują na dalsze funkcjonowanie w świecie. Konieczne jest pamiętanie też o tym, że prawidłowo zorganizowany i kierowany proces adaptacji staje się pozytywnym stymulatorem zmian rozwojowych malucha.

Adaptacja – o czym powinni pamiętać rodzice w trakcie trwania tego procesu?

Bardzo ważną kwestią jest budowanie pozytywnego obrazu miejsca, do którego dziecko będzie uczęszczało. Wspólna radość i życzliwe stwierdzenia ze strony rodziców mają ogromne, jeśli nie najważniejsze, znaczenie. Dziecko, widząc że miejsce, do którego się udaje, kojarzy się każdemu członkowi rodziny z czymś pozytywnym, buduje również jego dobry obraz w swojej głowie. Inną, niezwykle ważną kwestią jest oswojenie się z nową sytuacją. Zarówno dziecko, jak i rodzice uczą się nowego harmonogramu dnia. Kształtują nowe przyzwyczajenia i poznają to, z czym dotąd nie mieli styczności. Poznają się nawzajem jeszcze raz – tym razem w nowych okolicznościach.

Podsumowanie – adaptacja dziecka to pozwolenie na odkrywanie świata

Rozłąka czasem nie jest łatwa, ale z drugiej strony zaufanie, którym rodzice mogą obdarzyć opiekunów staje się tu fundamentem. Ponadto, z tyłu głowy mamy i taty powinna znaleźć się myśl, że to wszystko dzieje się dla dobra i pozytywnego rozwoju dziecka. Jednak adaptacja powinna przebiegać w sposób dostosowany do dziecka i jego opiekunów. Pozwolenie mu na odkrywanie świata to tak naprawdę otwarcie przed nim drzwi do najpiękniejszej przygody, zwanej życiem.

Jak długo trwa adaptacja dziecka w żłobku?

Adaptacja w żłobku z perspektywy dziecka

Adaptacja w żłobku to proces, który można rozpatrywać z dwóch perspektyw. Z jednej strony stoi zatroskany rodzic [link do poprzedniego artykułu], z drugiej dziecko, które wkracza w zupełnie nowy dla siebie świat. Jest to świat, z którym do tej pory nie miało do czynienia. Jest w nim tak wiele nowego, nieznanego i fascynującego. Patrząc na swoją nową sytuację dziecko może odczuwać wiele emocji, których do tej pory nie doświadczało. Nie do końca jest jeszcze z nimi obeznane, jego reakcje nie są jeszcze usystematyzowane. Uczucia zaś nie dają się wyraźnie podzielić na pozytywne i negatywne. W momencie pójścia do żłobka dziecko wchodzi w zupełnie nowy okres swojego rozwoju – staje się czynnym uczestnikiem życia społecznego.

Jak wygląda adaptacja w żłobka oczami dziecka?

Z punktu widzenia tego małego człowieka, adaptacja może przebiegać dwutorowo – być okupiona płaczem i żalem albo całkowitą akceptacją nowej sytuacji. Bez wątpienia, w obu przypadkach, kluczową rolę odgrywają zachowania rodziców. Zarówno te w domu, jak i w samej placówce. Rodzice powinni dążyć do tego, żeby proces adaptacji do żłobka był dla dziecka czasem zmian, w które wchodzi przygotowane i z otwartym umysłem.

Oczywiście wiele zależy też od poziomu emocjonalnego dziecka, w którym znajduje się ono w momencie pójścia do żłobka. Inaczej wygląda to u malucha, który skończył pierwszy rok życia, a inaczej u dwu- czy trzylatka. W pierwszym przypadku dziecko, mimo że jest młodsze, łatwiej przechodzi proces rozłąki z rodzicami. Chętnie podejmuje interakcję z rówieśnikami i ekscytuje się tym. Mając dwa lata i więcej jest już bardziej świadome samego siebie i swojego otoczenia. Może odczuwać większy niepokój w obecności obcych osób, pewniej czuje się będąc koło mamy czy taty. Poznanie nowych towarzyszy zabaw i współpraca z nimi mogą być wydłużone w czasie.

Jak wygląda adaptacja w żłobku?

Adaptacja w żłobku – jak się przygotować?

Wielokrotnie powtarzającą się sytuacją w żłobku jest płacz, krzyk i niechęć pozostania dziecka w tym miejscu. Najgorszym, co może się w takim przypadku stać, jest odzwierciedlenie tych uczuć przez rodzica, który odprowadza dziecko. Widząc podobną reakcję u rodzica, nie ma szansy na to, żeby rozstać się z maluchem na bez smutku. Zdarzają się sytuacje, w których dziecko płacze, ale gdy tylko zobaczy swoich rówieśników przygnębienie i żal mijają. Łzy, bunt i sprzeciw, które się pojawiają mogą mieć na celu wymuszenie czegoś od rodziców. W obliczu „nieszczęścia” dziecka są oni bardziej podatni na jego „manipulację”. W skrajnych przypadkach może zdarzyć się tak, że rzeczywiście dziecko nie jest przygotowane emocjonalnie do tak dużej zmiany w swoim życiu. Wówczas rodzice powinni otrzymać stosowną informację od opiekunów ze żłobka i pomyśleć nad innym rozwiązaniem, które nie będzie nadwyrężało tak poważnie emocji ich dziecka.

Dziecko, które jest przygotowywane do nowej sytuacji przez rodziców, łagodniej wejdzie w proces adaptacji w żłobku. Bardzo często mają miejsce sytuacje, w których dzieci niemalże nie zauważają zniknięcia rodziców. Przychodząc do żłobka i mając w głowie to, że spotkają tutaj swoich rówieśników i kompanów do zabawy, całkowicie poddają się rytmowi dnia. Bywa że tęsknią za rodzicami i dają to po sobie poznać, ale te uczucia nie są dominujące. Potrafią świetnie zająć się zabawą czy zajęciami edukacyjnymi i praktycznie nie zauważają, kiedy mija czas pobytu i nadchodzi moment ponownego spotkania z rodzicami. Moment, w którym wszystkie troski znikają.

Podsumowanie

A więc jak wygląda adaptacja w żłobku z perspektywy malucha? Dzieci niewątpliwie odczuwają zmiany inaczej niż osoby dorosłe. Bywają podenerwowane, niepewne tego co może się przydarzyć, mogą czuć się zagubione. Rodzice powinni zatem zwracać baczną uwagę na niepokojące sygnały, a przede wszystkim skupiać się na budowaniu pozytywnych emocji. Warto też wiedzieć, jak mówić do dziecka, tak by wywołać w nim spokój w tak stresujących sytuacjach.